Korea w dobie koronawirusa

Temat koronawirusa na pewno jest wszystkim znany, w końcu ciężko byłoby nie słyszeć o tym, co opanowało właściwie wszystkie media, i nie tylko. Większość informacji czerpiemy z intenetu(może także z przeróżnych teorii spiskowych?), ale skupia się to głównie na Polsce i tym, jak sytuacja wygląda u nas-a oczywiście każdy kraj radzi sobie inaczej.



Jak więc wygląda sytuacja w Korei?
Korea Południowa była jednym z tych krajów, które jako pierwsze poznały epidemię na większą skalę. Pierwszy przypadek potwierdzono ok. połowy lutego, a później w szybkim tempie sytuacja się rozwinęła. Liczba zakażeń sięgnęła do dziś ponad 10 tysięcy, a jeszcze do niedawna był to drugi najbardziej dotknięty epidemią kraj!

Obecnie sytuacja się bardzo poprawiła i mimo podejrzeń, że pacjenci, którzy wyzdrowiali, mogą zachorować jeszcze raz, jest naprawdę mały przyrost kolejnych zakażeń, co daje nadzieję też i dla Polski;)



Taktyka koreańskich władz
W przeciwieństwie do rygorystycznych  zasad innych państw, w Korei postawiono bardziej na zaufanie społeczeństwu. Zamknięto szkoły, jednak zarówno granice państwa, jak i część sklepów i restauracji pozostała otwarta. Nie wprowadzono też żadnych zaostrzeń przemieszczania się!
Ograniczenie kontaktów było tylko zaleceniem, ale najwidoczniej podziałało, bowiem rozwój epidemii udało się zahamować. To oczywiście zasługa również nawet 20 tysięcy testów dziennie.
Warto także zauważyć, że tam noszenie masek jest codziennością;)

Korea w dniu dzisiejszym jest w całkiem dobrej sytuacji, mimo że nie wprowadziła tak dużych zaostrzeń, jak chociażby Polska. Jest to więc zwykłe szczęście, czy bardziej przemyślana decyzja?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Każdy komentarz motywuje do dalszego pisania, do starania się dla was, dlatego będzie mi mega miło, jeśli go zostawicie :)

Copyright © 2014 Chinguui blog , Blogger