Sowia Poczta [lipiec 2018]

Jak pewnie zauważyliście, moja przygoda z podbijającymi polski rynek boxami dopiero się zaczyna, bo miałam ich dopiero 3 - jedno kosmetyczne, jeszcze zanim założyłam bloga, Kawaii box, o którym pisałam w czerwcu i...box od Sowiej Poczty :)
Sowia Poczta oferuje nam tematyczne boxy z książką, jako ich głównym elementem i kilkoma gadżetami, które dopełniają ich wizerunek. Do wyboru mamy m.in box dla odważnych, box fantastyczny, box magiczny, czy też box romantyczny, czyli ten, który wybrałam dla siebie.

Przesyłka, wysłana ostatniego dnia lipca, dotarła do mnie już 2 sierpnia, za co od razu odhaczyłam wielki plus. Z tego co zauważyłam, na stronie można podejrzeć tytuł książki, znajdującej się w danym pudełku, ale nie chciałam psuć sobie niespodzianki, także aż do samego końca nie miałam pojęcia, czego spodziewać się po boxie!



"Francuskie lato" - Catherine Isaac

Jako, że to właśnie książka jest głównym elementem, to właśnie od niej warto zacząć. Wraz z moim boxem otrzymałam barwny egzemplarz "Francuskiego lata" autorstwa Catherine Isaac.
O książce wcześniej nie słyszałam, więc ciężko mi się wypowiedzieć na jej temat, ale na pewno napiszę wam kilka słów gdy tylko ją przeczytam! Wstawiam wam opis książki, myślę, że warto go przeczytać - mnie zachęcił :)

Zmęczona niedojrzałością swojego chłopaka, Jessica opuszcza Adama wkrótce po tym, gdy na świat przychodzi ich syn. Po dziesięciu latach dziewczyna dowiaduje się, że być może nie zostało jej wiele życia, a Adam, którego na zawsze wyrzuciła ze swojego serca, zostanie jedynym opiekunem syna.
Wakacyjny wyjazd do Francji, gdzie Adam prowadzi urokliwy hotel, może okazać się niepowtarzalną szansą na odbudowanie jego relacji z dzieckiem. Czy będzie to również podróż, która sprawi, że Jess na nowo odkryje radość życia?


Jedno jest pewne – wakacje w zachwycającej południowej Francji na zawsze odmienią życie kilku osób. Niezapomniana historia o pokręconych ścieżkach, którymi chadzają nasze uczucia. 



Ozdobne spinacze

O ile się nie mylę, na blogu jeszcze jej nie pokazywałam, ale niedawno "odświeżyłam" moją kratkę na ścianę, na której wieszam zdjęcia. Właśnie planowałam wyjście na zakupy, aby poszukać nowych, pasujących spinaczy...a tu taka niespodzianka! Uwielbiam takie chwile, naprawdę.
Spinacze są stylowe - białe, z motywem kwiatów i ptaków - i do mojej srebrnej kratki pasują wręcz idealnie :) Jedynym problemem jest ich ilość, bo przydałoby mi się co najmniej dwa razy tyle, ale skoro już znalazłam wzór, to jakoś sobie poradzę.


Piórnik/kosmetyczka

Ta urocza kosmetyczka od Długopisem Malowane to kolejny element lipcowego boxa romantycznego. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam jej nadruk, nie mogłam się powstrzymać i parsknęłam śmiechem - a zawsze warto mieć pod ręką coś, co może poprawić ci humor!
Jako, że piórników na ten rok mam już pod dostatkiem, postanowiłam, że stanie się podręczną kosmetyczką. Jest dosyć niewielka, ale to tylko na plus, bo w końcu coś zmieści mi się do mniejszych torebek!


Ceramiczna podkładka

Ceramiczna podkładka pod kubek, talerzyk, tacka, czy po prostu element ozdobny. Ten kwadrat możemy wykorzystać na naprawdę wiele sposobów i w pierwszej chwili, gdy jeszcze był zapakowany, byłam nim zachwycona. Niestety, po zdjęciu papieru złudzenie czarno-białej kolorystyki zniknęło, a niebieski...Cóż, nie powiem, żeby kolor mi się nie podobał, ale nie mam żadnych niebieskich elementów zarówno w pokoju, jak i w całym domu.
Jako, że ostatecznie mi się nie przyda, planuję podkładkę dać więc na urodziny przyjaciółce, która lubi tego typu rzeczy. Tylko mnie nie zdradźcie! :p



Wszystkie elementy były estetycznie i bezpiecznie zapakowane, a wraz z boxem otrzymałam dwie przeurocze sowie naklejki i ręcznie napisany, spersonalizowany list wyjaśniający zawartość zestawu. Był to mój pierwszy kontakt z Sowią Pocztą, ale ogólnie oceniam na plus, więc kto wie, może jeszcze sięgnę po ich boxy...?

16 komentarzy:

  1. Najbardziej zaciekawiła mnie ta książka. Czy zrobisz recenzję?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Pewnie tak, ale stosik książek do przeczytania na razie jest naprawdę spory ;)

      Usuń
  2. Ta książka na pewno będzie super! Czekam na jakiś post o niej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda mi się taki przygotować!

      Usuń
  3. Nie słyszałam wcześniej o tych pudełkach! Spinacze przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Nie słyszałam o takich boxach. Zachęciłaś mnie do zapoznania się z nimi :) Przepiękne rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę! A znasz jakieś podobne? Polecasz?

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

  6. Książka ciekawi mnie już od dłuższego czasu, czekam więc na wrażenia z lektury!
    Box jest wprost uroczy, aż mi się zamarzył... ☺
    Pozdrawiam! włóczykija z Imponderabiliów literackich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to, że kiedyś zamówisz box od Sowiej Poczty :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ciekawie wygląda ten box... ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robisz super zdjęcia! Jaki masz aparat?

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje do dalszego pisania, do starania się dla was, dlatego będzie mi mega miło, jeśli go zostawicie :)

Copyright © 2014 Chinguui blog , Blogger