Między kartkami książki, czyli "Słowa w ciemnym błękicie"

 Tytuł: "Słowa w ciemnym błękicie"
Autor: Cath Crowley
Wydawnictwo: Jaguar
Liczba stron: 287
Oprawa: miękka, ze skrzydełkami



 Wiele lat temu Rachel zakochała się w Henrym. Dzień przed przeprowadzką napisała do niego list i schowała w swojej ulubionej książce w księgarni, która należała do jej rodziny. Czekała. Ale Henry nigdy nie przyszedł. Teraz Rachel wraca do miasta i do księgarni, by pracować razem z chłopakiem, którego wolałaby już nie zobaczyć. Ale po przykrych przeżyciach, które spotkały jej najbliższych, Rachel potrzebuje choć chwili zapomnienia. Brat Rachel utonął kilka miesięcy temu i dziewczyna pogrążona jest w smutku.
Henry i Rachel pracują obok siebie – otoczeni książkami, obserwują rozwijające się historie miłosne, wymieniają listy między stronami. Dzięki temu znajdują w sobie nadzieję. Spoglądają w przyszłość dzięki książkom. Pozwalają sobie uwierzyć, że dostaną od losu drugą szansę. 




"Słowa w ciemnym błękicie" to historia ukryta między kartkami książek. Problemy głównych bohaterów, ich wzloty i upadki, wszystko ma związek z książkami, z antykwariatu  rodziny Henry'ego. Jest on o tyle wyjątkowy, że prowadzący go wpadli na nietypowy pomysł założenia biblioteki listów...
 Biblioteka listów to miejsce, gdzie każdy może zostawić wiadomość. Wiadomość dla przyjaciela, czy osoby, do której chce się zbliżyć, ale także dla nieznajomego.
Listy, jakie wymieniają między sobie bohaterowie powieści pojawiają się przez całą książkę, między jej rozdziałami. Między kartkami książki. Tak, jak w oryginalnie.

Książka zawiera właściwie niewiele zwrotów akcji, a skupia się głównie na emocjach i próbach poradzenia sobie ze śmiercią brata. Nie znaczy to jednak, że nie jest na wciągająca. Wręcz przeciwnie, trudno było mi się od niej odkleić!



Główna bohaterka została świetnie przedstawiona, jako osoba z traumą, która mimo wszystko chcę o siebie zawalczyć i żyć dalej. Razem z rozwojem wydarzeń przechodzi transformację, stając się bliższa tej sobie, którą była przed wypadkiem jej brata. Jest bardzo dojrzała i zupełnie nieidealna, dzięki czemu łatwiej nam utożsamić się z jej postacią.

Nastrój powieści jest niesamowity i stanowi jej największy atut. Czytając, nie tylko może nam się zdawać, jakbyśmy uczestniczyli w wydarzeniach. Możemy poczuć się jak w starym, klimatycznym antykwariacie, poczuć zapach książek na jego półkach i usłyszeć przewracane strony. A wystarczy dobrze wczytać się w "Słowa w ciemnym błękicie". Coś niezwykłego!

Jest to pozycja młodzieżowa, ale nie wykluczam, że innym też mogłaby się spodobać. Bo myślę, że faktycznie by mogła :) Jeśli tak jak ja kochacie papierowe książki, koniecznie sięgnijcie po "Słowa w ciemnym błękicie".



Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Jaguar :)

15 komentarzy:

  1. Ta książka brzmi na bardzo ciekawą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę zatem przeczytać koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest to na pewno wartościowa pozycja, ale z opisu wynika, że jest to trochę ckliwa opowieść, a za takimi nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Recenzja krótka, jednak jak najbardziej trafiona. Mam nieco mieszane odczucia, co do okładki, jednak opis ostatecznie przyciągnął mnie i chętnie zapoznam się z tą książką.
    Pozdrawiam,
    Kasia z CZARNO NA KREATYWNYM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to się mówi - nie oceniaj książki po okładce! Tym razem w dosłownym znaczeniu ;p Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Książka jest na mojej półce od chyba miesiąca😅 Mam zamiar się zabrać za czytanie jednak nie mam pojęcia kiedy😊 świetna recenzja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, rozumiem, ja mam cały stosik książek czekających na przeczytanie i już sama nie wiem, za co się zabrać, bo najchętniej przeczytałabym od razu wszystkie! :)

      Usuń
  6. Nie czytałam, ale znam autorkę i uważam jej książki za bardzo wartościowe! Jeśli chcesz, podeślę ci moje ulubione tytuły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, w takim razie w wolnej chwili odezwij się w wiadomości na facebook'u lub mailem, chętnie je poznam! ^^

      Usuń
  7. Znajomej dobrej chyba podeślę pozycję może się skusi. W nie moim stylu ale ciekawie pisana recenzja.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje do dalszego pisania, do starania się dla was, dlatego będzie mi mega miło, jeśli go zostawicie :)

Copyright © 2014 Chinguui blog , Blogger