Moje odkrycia kwietnia!

Nie mogę nazwać kwietnia miesiącem, który mi się podobał. Ciągle zapominałam o tabletkach, łagodzących alergię i skutki były... No, nie najlepsze.
Mimo wszystko w moje ręce znowu trafiło kilka ciekawych nowości, więc właśnie o nich chciałabym wam dzisiaj opowiedzieć :) Zapraszam do czytania!

   1. Kaligrafia
Właściwie do tej pory miałam niewielkie pojęcie do kaligrafii - i może właśnie dlatego nie wydawała mi się interesująca. W ramach prezentu imieninowego otrzymałam od rodziców zestaw do kaligrafii z Chin i muszę przyznać, że jest to naprawdę świetna zabawa! Na razie idzie mi dosyć...Kiepsko, ale jak tylko lepiej poznam tajniki kaligrafowania w hangulu, na pewno dam wam znać!



   2. Taśma-magnes
Nie wiem, czy o tym wspominałam, ale nad biurkiem mam sporą ścianę magnetyczną. A co za tym idzie, cierpię na ciągły brak magnesów - ładnych, pasujących do pokoju magnesów ;)
Jakiś czas temu natrafiłam na magnes, w postaci taśmy, i myślę, że jest to naprawdę świetna opcja, jeśli chodzi o przyczepianie kartek, zdjęć, czy jeszcze czegoś innego, do ściany lub lodówki - aplikacja jest bardzo prosta, taśma jest niewidoczna, bo przyczepiona z tyłu kartki, dzięki czemu nie musimy martwić się estetyką, i w przystępnej cenie :)



   3. Jeju Beauty Store
Wiem, wspominam o tym sklepie już któryś raz, ale warto! Jest to jeden z lepszych sklepów z koreańskimi kosmetykami w mojej okolicy, a nie wiem jak wy, ale ja zdecydowanie wolę przed zakupem obejrzeć kosmetyki na żywo, niż zamawiać przez internet. Więcej o tym sklepie dowiecie się w tych postach ;) - Wycieczka koreańskim szlakiem po Warszawie!  &  Fotorelacja z Warszawy



   4. Starzec Rowleya (Tak, ja też widzę tą nazwę)
Do tej pory w pokoju miałam tylko jedną roślinę, która nie była kaktusem/sukulentem. A konkretnie coś w rodzaju paprotki, w dodatku podlewanej przez moich rodziców.
Jednak ta roślinka wydała mi się tak urocza, i idealnie wpasowywała się w moją kolekcję mini-roślin, że po prostu musiałam ją kupić ;) Mam nadzieję, że uda mi się ją jakoś utrzymać przy życiu!



   5. Foto-zeszyty
Przed początkiem kwietnia o istnieniu czegoś takiego jak foto-zeszyt słyszałam właściwie tylko przypadkiem i nie do końca orientowałam się, o co z nim chodzi. Bardzo się cieszę, że miałam okazję zamówić mój pierwszy zeszyt, wypełniony zdjęciami :) Jeżeli jesteście ciekawi, co się w nim znalazło (a pomysł nie był wcale typowy), zapraszam do przeczytania recenzji!



   6. Kawaii box
Kawaii box to pudełko subskrypcyjne, pełne pluszaczków, zeszytów, słodkości, breloków i mnóstwa innych rzeczy - w stylu kawaii.
Pudełko mnie zauroczyło i jeśli wszystko dobrze pójdzie, jeszcze w tym miesiącu dostanę jedno do testu! Za jakiś czas pojawi się recenzja, a póki co zapraszam was do zajrzenia na ich stronę, jeżeli podobają wam się rzeczy kawaii, na pewno będziecie zachwyceni :)


   7. Ćwiczenia!
Niedawno, bo ok. 2 tygodni temu, w końcu wzięłam się za siebie i zaczęłam ćwiczyć! Jak na tak krótki czas, jestem wręcz w szoku, bo już widać jakieś efekty (niewielkie, ale są), zwłaszcza, że nie stosuję żadnej specjalnej diety. Są to dopiero początki, ale mam wielką nadzieję, że będę wytrwała w tym, co postanowiłam i osiągnę swój cel. I liczę, że wy będziecie w tym ze mną! :)

Myślę, że to tyle na obecną chwilę. Może następny miesiąc będzie jeszcze bardziej odkrywczy! A wam udało się odkryć coś ciekawego? Podzielcie się ze mną!

28 komentarzy:

  1. Jakie ćwiczenia odkryłaś? Ja staram się ćwiczyć z Tiffany Rothe, ale jakoś słabo mi idzie dobieranie ćwiczeń pod to, co chcę osiągnąć :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Ćwiczę głównie z Moniką Kołakowską i Ewą Chodakowską, czasem dołązam też właśnie Tiffany Rothe :) A co chciałabyś osiągnąć, może pomogę?

      Usuń
  2. Te maseczki muszę je w końcu wypróbować i życzę wytrwałości w ćwiczeniach :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fotozeszyty....jestem ich bardzo ciekawa :) A maseczki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fotozeszyty mocno mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo inspirujący post :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam ćwiczyć z Mel B :) A te kosmetyki wydają się super, już same opakowania przyciągają wzrok <3 Kawaii box znal i te rzeczy są przesłodkie <3

    pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mel B znam, ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować. Może to się zmieni, skoro polecasz :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ohhhh alergia znam to. A co do kaligrafii to super jest próbować nowych rzeczy, może z czasem staną się kolejną pasją :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy wpis! Wszystko wydaje mi sie być bardzo, bardzo interesujące :) taśma, kosmetyki, zeszyty... roślinka! uwielbiam roślinki, sama zaczynam tworzyć ogród i wczoraj posadziłam hortensję a dziś będę sadzić dwie magnolie :) Wspaniały blog, bardzo inspirujący!
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Mnie ogród zdecydowanie by przerósł, ale drobne roślinki są super! Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  9. koreańskie maseczki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kaligrafię :d Co prawda dawno kiedyś wykonywałam chińską (ciężko było mi się przyzwyczaić do trzymania ręki z pędzlem), teraz jedynie pisakiem na wodę w chwili spokoju ;) A maseczki koreańskie są ekstra, fajnie, że coraz więcej można znaleźć w sieciówkach :D

    Pozdrawiam! :D
    https://zoiomoda.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja dopiero zaczynam i wciąż nie czuję się pewnie z pędzlem ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Życzę wytrwałości! Odkryc dość sporo nie wiedziałam że można kupić taką taśmę, czy foto zeszyty:)
    Ładny Blog czysto i wszystko przejrzyście, jestem pierwszy raz ale napewno zostane na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie maseczki :)

    makijazagi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Wytrwałości w ćwiczeniach, bardzo ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz pięknego, profesjonalnego bloga, super zdjęcia. Jesteś młoda i masz potencjał, powodzenia! Chętnie zobaczyłabym więcej zdjęć z Twoją osobą : )

    OdpowiedzUsuń
  15. Taśma magnetyczna to coś co i mocny się przydało! Gdzie to kupić?

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje do dalszego pisania, do starania się dla was, dlatego będzie mi mega miło, jeśli go zostawicie :)

Copyright © 2014 Chinguui blog , Blogger