Jak szybko opanować nowy alfabet?

Człowiek dąży do tego, aby wszystko jak najbardziej sobie ułatwić - wyszukujemy prostsze, łatwiejsze do wykonania i mniej ryzykowne opcje. Dlatego właśnie poradniki, dotyczące przeróżnych kwestii, cieszą się na blogach taką popularnością.
Nowego alfabetu, nawet jeśli nie jest podobny do tego, którym operujemy, wbrew pozorom względnie prosto jest się nauczyć. Zależy to oczywiście od samego alfabetu, ale także naszej chęci (lub jej braku), motywacji, a także naszych zdolności i szybkości nauki. Wiem, że wiele osób ma problem z nauczeniem się nawet tych prostszych - w tym hangula - więc przygotowałam krótki poradnik, który pomoże wam szybciej i skuteczniej sobie z tym poradzić :)


   Zadbaj o estetykę

Kiedy przygotujemy estetyczne, przyjemne dla oka notatki, od razu milej jest spędzać nad nimi czas, uczyć się z nich i zapamiętywać. Dlatego warto pamiętać o tym, aby notatki prezentowały się jak najlepiej, bo to naprawdę może pomóc!


   Wypisz wszystkie litery

 I nie chodzi mi tu o ich wydrukowanie, czy napisanie na komputerze, telefonie... Pisząc ręcznie ćwiczymy rękę, bliżej poznajemy litery, a w dodatku powtarzając pisownię, łatwiej nam je zapamiętać. W tym punkcie również koniecznie pamiętajcie o estetyce zapisu ;)


   Znajdź swoje skojarzenia

  Zastanów się, z czym kojarzy ci się dana litera. Może znajdziesz coś oczywistego, może nawet zabawnego... Od razu lepiej wejdzie ci do głowy, kiedy skojarzysz sobie ją z czymś ci już znanym. Możesz sobie wypisać litery, do których znalazłeś skojarzenia i porobić obok nich rysunki przedstawiające te skojarzenia. Na pewno nie zapomnicie! ;)

 

   

Stwórz fiszki

  Fiszki to sposób, który podaje prawie w każdym temacie, dotyczącym nauki. Dla mnie jest to z nich wszystkich wręcz najlepszy, bo działa praktycznie na wszystko i to jak skutecznie! Jeśli chodzi o naukę alfabetu również jest to wręcz idealny sposób - możemy sami się sprawdzić, ile już umiemy, przy okazji jeszcze więcej zapamiętując!
Jeśli nie słyszeliście wcześniej o fiszkach, są to niewielkie karteczki, na których z jednej strony piszemy słówko, literę, czy pojęcie, a na drugiej jego wyjaśnienie ;) Polecam spróbować!

   Nie męcz samych liter, spróbuj prostych słówek 

Wiadomo, jeśli nauka zbyt dobrze, po jakimś czasie wałkowanie wciąż tego samego robi się trochę nudne... W przypadku alfabetu, warto po poznaniu jego podstaw wypisać proste słówka i spróbować je przeczytać, najpierw z pomocą kartki z wypisaną wymową liter, później stopniowo bez jej używania. A przy okazji poznamy fajne słówka!

   Imiona ważnych dla ciebie osób w nowym alfabecie?

Jeżeli najpierw chcemy nauczyć się całego alfabetu, zanim zabierzemy się za słówka, możemy spróbować trochę inaczej : zapisując w poznawanym przez nas alfabecie imiona. Nasze, naszych rodziców, przyjaciół, zwierząt... Kogo chcecie ;)

   Powieś kartki z problematycznymi literami w widocznym miejscu

Kiedy masz problem z zapamiętaniem litery, stwórz kartkę, na której ją zapiszesz (najlepiej kolorem). Wokół możesz wypisać skojarzenia, słowa zaczynające się na tą literę, czy co tylko jeszcze wymyślisz. Gotową kartkę powieś w miejscu, w które często spoglądasz - może to być ściana nad biurkiem, tablica korkowa w kuchni, lodówka, a nawet... sufit ;) Podczas codziennych czynności będziesz widzieć literę, więc szybciej wejdzie ci do głowy!

Przeczytane? To do dzieła, nauczmy się czegoś nowego! :)

Może zaciekawi cię też:
Moje sposoby na naukę koreańskiego
Jak zacząć naukę koreańskiego?
Kilka słów o azjatyckich dramach
Jak nazywałbyś się w Korei Południowej? - koreańskie imię, nazwisko i wiek

29 komentarzy:

  1. Super rady, ja niedługo za japoński się zabieram, więc bardzo mi się przydadzą! :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatne rady. Zawsze mi się wydaje, że alfabet jest najtrudniejszy do opanowania, a później to już idzie prościej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uczyłam się kiedyś podstaw Japońskiego i często myliły mi się znaki, ponoć język koreański jest duży łatwiejszy do opanowania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe i przydatne informacje :) Co prawda nie mam chwilowo w planach nauki Japońskiego, ale kto wie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za poradnik, właśnie próbuje hangul opanować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fiszki sama robiłam jak studiowałam :) świetna sprawa na zapamiętywanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietne porady zwlaszcza na poznanie tak trudnego jezyka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wpis dla mnie. Chciałam się nauczyć rosyjskiego, ale wymiękłam na etapie alfabetu... Zresztą, nie wiedziałam nawet, czy tak, jak u nas, pisany ręcznie wygląda inaczej niż drukowany, a że informacji nie mogłam znaleźć, odpuściłam. Samo zapamiętanie nie sprawiłoby mi chyba kłopotu, jeśli tylko bym zrobiła to, co radzisz - pisała litery i proste słówka :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fiszki to jeden z lepszych sposobów nauki, chciałabym się kiedyś nauczyć tego języka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja od jakiegoś czasu uczę się hiszpańskiego i włoskiego na własną rękę, ale moim marzeniem jest znać rosyjski. Zaczęłam od tamtych, bo przy rosyjskim jest bariera w postaci właśnie alfabetu ☺ Nie umiem czytać, ale wiem jak "wyglądają" niektóre rosyjskie słówka ☺

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne porady.przydadza się:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne pomysły na naukę, ja bym chciała spróbować koreańskiego, ponoc jest najłatwiejszy z języków azjatyckich :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja jestem wzrokowcem - nauka najlepiej idzie mi, gdy po raz n-ty przepisuję tą samą treść ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne rady, szczególnie dla takich jak ja -wzrokowców. A jak widać język ten jest kosmiczny i wcale go tak łatwo nie jest zapamiętać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne patenty na naukę. Co prawda nigdy nie uczyłam się nowego alfabetu, ale zawsze w nauce języków obcych wykorzystywałam fiszki i mnóstwo czasu poświęcałam na dopieszczanie notatek. U mnie to świetnie się sprawdzało :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fiszki - najlepsze rozwiązanie jak dla mnie. Przydatne do nauki języków ale także tablicy Mendelejewa. :D Mój cały pokój był w fiszkach. Pamiętam wszytko do dzisiaj. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny post, bardzo przydatne rady! Na pewno z nich skorzystam i będę zaglądać częściej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawe i przydatne informacje :) będę tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiele razy brałam się za naukę japońskiego i koreańskiego, ale zawsze miałam problem z zapamiętaniem ich alfabetu. Może tym razem się uda z Twoimi radami :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo dzięki za te rady! Na pewno pomogą w nauce języka koreańskiego

    OdpowiedzUsuń
  21. Dużo przydatnych rad :) Uczenie się nowych języków, a szczególnie tych, gdzie jest inny alfabet nie należy do łatwych (żadna ze mnie poliglotka), ale te porady mogą pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  22. przydatny wpis :D też korzystam z tych zasad więc jak najbardziej to polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie jestem chętna na naukę nowego alfabetu ale rady bardzo dobre

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzięki fiszkom nauczyłam się wielu języków! Co prawda... nie wiele teraz pamietam, ale wiem ze są bardzo przydatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Naprawdę dobrw porady. Wprawdzie ja się nie uczę koreańskiego tylko japońskiego i też ciągle korzystam z fiszek. Muszę wypróbować metodę z estetycznym zapisaniem znaku, może mi to ułatwi naukę kanji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No na razie nie musiałam uczyć się nowego alfabetu, jednak wszystko przede mną. Ja polecam z całego serca stronę quizlet. Działa mniej więcej na zasadzie fiszek.

    http://sar-shy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Skojarzenia przy uczeniu się nowego alfabetu mogą dużo dać :) Ogólnie bardzo fajne porady ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam problemy z nauką języków i alfabetow

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje do dalszego pisania, do starania się dla was, dlatego będzie mi mega miło, jeśli go zostawicie :)

Copyright © 2014 Chinguui blog , Blogger