Moje odkrycia marca + ankieta o blogu

Marzec był miesiącem pełnym wydarzeń, nowości i zakupów. Był to również miesiąc, w którym mój blog najbardziej się rozwinął. Nagle statystyki wzrosły, komentarzy i obserwacji zaczęło przybywać... Tylko się cieszyć ;)
Jest dziś ostatni dzień przerwy świątecznej, więc zanim z powrotem powitam szkołę i nudne, szare godziny w niej spędzane na nauce, chciałabym pożegnać miniony miesiąc - marzec - podsumowując najlepsze i najciekawsze odkrycia, jakich dokonałam tego miesiąca.

Balsamy do ust - Nacomi i Organique
Nie jest to właściwie odkrycie marca, bo otrzymałam je w prezencie już kilka miesięcy temu, ale dopiero w marcu sobie o nich przypomniałam, więc myślę, że można tak powiedzieć.
Zapachy są owocowe ( konkretnie granat i pomarańcza ) i wręcz idealne, bo nie za bardzo intensywne, ale też nie za słabe.
Nawilżają oraz natłuszczają usta, radząc sobie z tym naprawdę dobrze, bo moje usta nieustannie wysychają, a podczas ich używania zauważyłam znaczną różnicę.



Kiełkownica
Wiedzieliście, że są specjalne pojemniki do hodowli kiełków? Szczerze mówiąc, ja do tej pory nie miałam pojęcia.
Kiełkownicę uważam za jedno z bardziej udanych odkryć tego miesiąca, bo ja, jako wielbiciel tego rodzaju hodowli, każdego roku zużywam naprawdę wiele opakowań nasion ;)
Kiełkownice ułatwiają nam sadzenie nasionek, do niektórych z nich nie potrzeba nawet waty, wystarczy wysypać nasiona i podlewać. Ta, którą zakupiłam, prezentuje się naprawdę fajnie, nawet lepiej niż pojemniki, w których sadziłam kiełki do tej pory, więc myślę, że warto zainwestować te kilka/kilkanaście złotych.

Planer
Na jego temat planuję oddzielny post, dlatego nie będę się rozpisywać, ale zakup uważam za udany. Może w końcu będę bardziej zorganizowana! ;)


Warsztaty DIY
W marcu odbyły się pierwsze warsztaty DIY organizowane przez Flying Tiger Copenhagen w Krakowie, tym razem z motywem wielkanocnym. Atmosfera była niesamowita, prowadzące miłe i pomocne, a oferowane DIY niezbyt trudne, dzięki czemu udało mi się sobie z nimi poradzić. Jeśli jeszcze o nich nie słyszeliście, to serdecznie polecam, ja na pewno wrócę w tym miesiącu, bo warto!

 Plecione poduszki
Je również zobaczyłam w tym miesiącu po raz pierwszy. Nawet nie pamiętam gdzie, wiem tylko, że od razu mnie zachwyciły :)
Na razie pokusiła się o zakup jednej z nich - pudrowo różowej - ale jestem pewna, że w najbliższym czasie w moim pokoju pojawi się ich więcej!


Współprace
W marcu udało mi się również nawiązać kilka współprac, między innymi z wydawnictwami takimi jak: Czwarta Strona, Niezwykłe, Jaguar i Videograf s.a, a także Saal Digital, którzy oferują najróżniejsze fotoprezenty :)
Jako, że bloga nie prowadzę szczególnie długo, są to moje pierwsze współprace i jak na razie jestem bardzo zadowolona!
Do tej pory w ich ramach pojawiły się dopiero dwa posty, reszta jest w przygotowaniu, lub jeszcze oczekuje na przesyłkę. Jeśli chciałby ktoś przeczytać, zapraszam na recenzje dwóch tomów, które pojawiły się niedawno na blogu : Księga luster  i Czarny amulet.

Myślę, że to wszystkie najważniejsze odkrycia tego miesiąca,a wyjątkowo żadne z nich nie zaskoczyło mnie negatywnie! Zachęcam również do wypełnienia anonimowej ankiety dotyczącej mojego bloga - pomoże mi to tworzyć treści bardziej odpowiednie dla czytelników i poznać wasze zdanie o blogu. Dostępna jest ona poniżej:

26 komentarzy:

  1. Gratuluję nowych współprac i oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  2. plecione poduszki skradły moje serce, widziałam je na instagramie oraz u innych blogerek, coś wspaniałego:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię produkty nacomi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny ten planer i poduszka!
    Wypełniłam ankietę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje nowych współprac. Ja też uwielbiam te balsamy do ust i plecione poduszki. Też mam różową. Ja też mam planer, już od dawna i dzięki niemu stałam się bardziej zorganizowana.
    Nie miałam pojęcia, że istnieje takie coś jak kiełkownica, ale w sumie fajnie, że coś takiego powstało, chociaż mi się nie przyda. Bardzo ładne zdjęcia i minimalistyczny wygląd bloga.
    Zapraszam także do mnie na pierwszy po dłuższej przerwie post.
    http://akilegna-kib.blogspot.com/2018/03/new-beginning.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie, że się rozwijasz i masz juz tyle współprac! Oby tak dalej �� pozdrawiam ��

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne te poduszki <3 bardzo pomysłowe
    Uwielbiam takie rzeczy :D i gratuluje zawarcia wspolprac ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach kupić kiełkownicę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny post, mi przydałby się taki planner... :D Może coś więcej o współpracy napiszesz - sama dostałaś oferty czy pisałaś w różne miejsca, ciekawa jestem?:) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam balsam nacomi i byłam z niego bardzo zadowolona - cudownie nawilżył moje wiecznie suche usta.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje współprac, ja również prowadzę bloga od niedawna i udało mi się nawiązać współpracę ;) także życzę powodzenia w dalszym blogowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta poduszka jest taka cudowna mam z nią dwa skojarzenia... pianka i kłębek wełny <3 gratulacje współprac i mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie stelladj.blogspot.com, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję wspaniałego rozwinięcia blogu i tak fajnego podsumowania marca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Produkty do ust mnie bardzo ciekawią :)
    Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochamy balsamy do ust, a najbardziej te o pięknym owocowym zapachu! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. gratuluję współpracy ;)
    te balsamy do ust są cudne na zimę ):)

    OdpowiedzUsuń
  17. Planer jest bardzo fajny. Gratuluję współpracy

    OdpowiedzUsuń
  18. Boski planer, a te balsamy są genialne!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam produkty Nacomi. :) Gratuluję tak efektywnego miesiąca. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Plecione poduszki rewelacyjnie się prezentują! :)
    Gratuluje podjęcia współprac.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Balsam do ust z Nacomi mam i mam. Wystarcza na bardzo długo. Świetnie wygląda poduszka pleciona

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz motywuje do dalszego pisania, do starania się dla was, dlatego będzie mi mega miło, jeśli go zostawicie :)

Copyright © 2014 Chinguui blog , Blogger